Jak wywołać zamieszanie ;) jednym zdjęciem

Zrobiłem sobie dziś takie zdjęcie. Sladem skojarzeń. I wychodzę właśnie z podziwu ile zamieszania wywołało zrobienie jednej fotki. Pytali „czemu/po co ją robisz?” zarówno piłkarze jak i trenerzy. Pożartowaliśmy sobie. Ku mojemu zdziwieniu chwilę później przyleciał kierownik ochrony obiektu (chyba tak zwie się ta funkcja) z podobnymi pytaniami. Uważnie obejrzał tablice rejestracyjne mojego samochodu i sądząc po wyrazie twarzy zapisał je w pamięci…To ciekawe,że zrobienie zdjęcia dwóch połówek samochodów i tabliczki „trener bramkarzy” obudziło czujność samego kierownika.

Na marginesie – w pierwotnej (przed interwencyjnej) wersji podpis do zdjęcia miał mówić o zamiłowaniu do pracy trenera bramkarzy, którego miejsce parkingowe wygląda jak bramka 😉

MW

 

© 2011, Michal Walczak /fotoreporter.info.pl. All rights reserved./Wszelkie prawa zastrzezone

Views All Time
521
Views Today
1
{lang: 'pl'}

Related Posts/Podobne posty:

Michał W.

Fotoreporter. Pracowałem m.in. dla Polskiej Agencji Prasowej , Rzeczpospolitej oraz agencji FotoRzepa. Moje zdjęcia można znaleźć m.in. w "Rzeczpospolitej", "Uważam Rze" ,"Życiu Warszawy", "Newsweeku" , "Polityce", "Niedzieli","Forbsie" ,"Przeglądzie Sportowym" i wielu innych wydawnictwach. Wszelkie zdjęcia na www.fotoreporter.info.pl są chronione prawem autorskim.

3 thoughts on “Jak wywołać zamieszanie ;) jednym zdjęciem

  • 2011/04/14 at 16:26
    Permalink

    no podobne zainteresowanie wywołałem, gdy wyjąłem aparat pod pałacem prezydenckim w Warszawie. Było to w listopadzie, więc już dawno po głównych obchodach, ale grupa osób pod krzyżem nadal strzegła wartę. Gdy tylko zupełnie przypadkiem przechodząc, postanowiłem uwiecznić to zgromadzenie, wszyscy niemal Ci ludzie obrócili się w moją stronę, wyjęli przekrój sprzętu fotograficznego z lat 1950-2010, i zostałem obfotografowany tak, że moja czarna kurtka wyblakła od fleszy. Nikt o nic nie pytał, nie posypały się też kamienie na szczęście.

  • 2011/04/14 at 23:41
    Permalink

    przestałem się dziwić ich psiej postawie odkąd uświadomiłem sobie z jakich środowisk się wywodzą i co mają w CV ;P

  • 2011/04/15 at 09:17
    Permalink

    nie generalizuj. w każdym zawodzie i w każdej firmie różni są…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *